Podsumowanie sezonu Lato 2009 i plany na sezon Jesień 2009 – Gandisama Edition
Tak pozazdrościłem Ganfortowi posta, więc postanowiłem zrobić kalkę :P. Mam nadzieję że się nie obrazi xD! Czytaj dalej…
Tak pozazdrościłem Ganfortowi posta, więc postanowiłem zrobić kalkę :P. Mam nadzieję że się nie obrazi xD! Czytaj dalej…
Po zawodzie związanym z poprzednim odcinkiem myślałem, że dam sobie spokój z tym anime jednak kiedy dowiedziałem się, że został już tylko 1 odcinek do końca stwierdziłem, że dokończę opisywanie tej serii. Dziś w końcu przemogłem się by obejrzeć ten – nawet niezły od połowy – odcinek.
O ile pierwsza połowa obudziła we mnie nadzieję, że po – co tu dużo mówić – nieciekawych odcinkach będzie znowu miło, zabawnie i przyjemnie. Jakże się myliłem… .
Trochę zmarnowany odcinek (1/3 to wspomnienia :/) ale w sumie nie najgorszy. Mam tylko nadzieję, że nie okaże się, że to Haltman stoi za śmiercią rodziców Teppeia (a na to się zanosi :( ) bo będzie to chyba ostatnia minuta Princess Lover, którą obejrzę (serio >_>).
Odcinek świetny ale mam obawy co do kierunku w którym podąża seria :(.
Czy da się jeszcze zabawniej? Nie wiem ale jeśli tak wtedy naprawdę wyląduję ze śmiechu pod biurkiem xD.
Zaczynają się pojawiać intrygi a do tego zanosi się na powrót do zemsty Teppeia.
Więcej humoru, więcej ecchi (oraz więcej jawnej ergo nieprzemyślanej cenzury). Historii jako takiej mniej ale jednak coś. Odcinek dobry na poprawienie humoru ^^.
Z racji, że sielanka nie może trwać wiecznie w tego typu anime pora na pierwsze zgrzyty (drobne ale jednak).
Najnowsze komentarze