NEEDLESS – 21 [Anime]
Zastanawiałem się nad kontynuacją stylu z poprzedniego wpisu o NEEDLESS ale doszedłem że wyglądało by to na bardzo “naciągane” i wymuszone. Btw naprawiłem w końcu linkowanie do oryginalnego rozmiaru obrazka.
Zastanawiałem się nad kontynuacją stylu z poprzedniego wpisu o NEEDLESS ale doszedłem że wyglądało by to na bardzo “naciągane” i wymuszone. Btw naprawiłem w końcu linkowanie do oryginalnego rozmiaru obrazka.

A teraz cofnijmy się w czasie by zobaczyć dlaczego obecna sytuacja wygląda tak a nie inaczej
Jeśli miałbym ten odcinek opisać za pomocą kilku słów rzekłbym “preludium do tragedii”. Na szczęście nie muszę i mogę spokojnie opisać ten co prawda pozbawiony epickich walk i pokręconego humoru a mimo to świetny odcinek NEEDLEES. Z racji, że odcinek jest trochę nietypowy opis też będzie trochę nietypowy :D.
Z każdym kolejnym odcinkiem moja cicha nadzieja na 2 sezon rośnie (w końcu manga nie kończy się w budynku Simeona ale kto wie Pandora Hearts też odeszło raczej “tragicznie” :/).
Po “spokojniejszym” odcinku o upadku ruchu oporu wracamy do teraźniejszości a Blade wytacza ciężkie działa :D.
Trochę spokojniejszy odcinek ale w sumie ale patrząc na okoliczności nie powinno to dziwić. A o mały włos ten wpis stałby się częścią następnego wpisu o NEEDLESS dzięki masie rzeczy do zrobienia >_>.
Gotowi na kolejną dawkę cotygodniowego mindfucku :D?
Odcinek pełen akcji ale nie zaskakujący… następny pewnie rozniesie nas na ścianie :D.
No i doczekaliśmy się nowego openingu ^^. To czy jest lepszy/gorszy/taki sam jak poprzedni zostawię do oceny wam a ja skupie się na odcinku, który jak zwykle nieziemsko mnie rozbawił xD.
Najnowsze komentarze