Strona główna > Anime > FAIRY TAIL – 4 [Anime]

FAIRY TAIL – 4 [Anime]

fairy040

Woda ze ścieków...

Cóż materiału nie starczyło im na cały odcinek to “doszyli” końcówkę filerową.

Wracamy tam gdzie skończyliśmy czyli do Natsu i już nie tak bardzo jak w poprzednim odcinku “zwęglonych” przeciwników. Potem przenosimy się do Lucy napadniętej przez dziwacznego właściciela książki. kiedy on o mało nie łamie jej ręki chcąc poznać tajemnicę książki z pomocą przychodzi jej Happy. Nie ma jednak łatwo mimo swojego dziwactwa koleś jest magiem i potrafi posługiwać się magią “nurkowania”, przez co może dowolnie znikać pod ziemią i za ścianami. Unikając jego ataków Lucy wysłuchuje jak zmusił on pisarza do napisania tej książki dla niego (szantaż związany z rodziną), w końcu udaje jej się przyzwać Raka (tak tego zodiakalnego) na co on odpowiada przyzwaniem Panny (tak tej zodiakalnej), którą okazuje się być ta masywna pokojówka. Nim jednak zaczynają walkę wszyscy są w szoku z powodu Natsu, który “dokonał niemożliwego” i przez to że trzymał się Panny przybył do ścieku razem z nią przechodząc przez świat duchów. Gdy szok mija Natsu pokonuje Pannę a Lucy udaje się spętać przeciwnika batem uniemożliwiając mu ucieczkę a Rak go “wykańcza” (zobaczycie zrozumiecie ;) ). Z powodu dziur zrobionych przez “nurkującego dziwka” zapada się jego willa a Natsu gratuluje Lucy wykonania pierwszego zadania w stylu Fairy Tail (demolka na całego xD). Oboje wracają z książka do zleceniodawcy.

fairy041

A oto i Rak

fairy042

Natsu dokonuje niemożliwego... nie ostatni raz zresztą ;)

Okazuje się, że zleceniodawca jest synem pisarza i chce zniszczyć jego najgorsze dzieło by chronić honor swojego ojca (okrzykniętego jednym z najlepszych pisarzy wszech czasów). Lucy jednak nalega by nie niszczył on książki ze względu na zawartą w niej tajemnicę. On jednak nie chce jej słuchać i chce spalić książkę ale gdy zbliża zapałkę do książki gaśnie ona i uwolniona zostaje magia zawarta w książce, która w bardzo efektowny sposób zmienia kolejność wszystkich liter w książce (przy okazji i tytuł z “DAYBREAK” na “DEAR KABY” – Kaby imię syna pisarza czyli zleceniodawcy) . Lucy tłumaczy po tym, że ojciec Kabiego nie zaprzestał pisania dlatego, że napisał złą książkę a dlatego, że przed śmiercią napisał swoje najwspanialsze dzieło z myślą o swoim synu. Natsu mówi, że nie przyjmą zapłaty bo nie wykonali zadania i mówi by Kaby wracał do swojego domu (tak ten dom był wynajęty na pokaz ale dokładniejsze info w odcinku). I tu zaczynamy filler :/. Wracając do gildii bohaterowie spotykają Grey’a a jako, że on i Natsu się nie znoszą dochodzi o spięć miedzy nimi. Happy zostaje porwany przez bliżej niezidentyfikowanych magów, którzy chcą go przerobić na obiad. Natsu, Lucy i Grey jednak ich pokonują i odbijają Happiego. Związanych magów ktoś uwalnia i ucieka z nimi. tymczasem do miasta gdzie znajduje się siedziba Fairy Tail przybywa Erza. CDN… .

fairy043

Auto-rozszyfrowanie tekstu O_o

fairy044

Co tu dużo mówić są jak smoczy ogień i lód ;)

fairy045

Happy z rożna ;)

fairy046

Erza Scarlet w swojej własnej wzbudzającej strach osobie

  1. listopad 11, 2009 o 3:12 pm | #1

    Czyli się nie myliłam, że ta końcówka była wymyślona xD Bo wiesz zabrałam się za mangę, taa 150 chapterów do przeczytania. I jestem pod wielkim wrażeniem xD Naprawdę świetna historia:P Umieram ze śmiechu czasami xD

  1. No trackbacks yet.